Z tęsknoty za Real Ale prosto z caska

Tags

Posted in Jasne Ale

Z tęsknoty za Real Ale prosto z caska

English Pale Ale to wspaniały styl. Zgodnie z nim właśnie uwarzyliśmy pierwsze takie piwo w historii PINTY.

Ikona brytyjskiego piwa

Jeśli fish and chips jest ikoniczną potrawą brytyjskiej ulicy, to tradycyjne English Pale Ale jest sercem tamtejszych pubów. To matka i ojciec wszystkich ales – najprostsze na świecie, jasne piwo górnej fermentacji, ze znakomitym balansem słodu i goryczki. Liczby codziennie osuszanych na Wyspach beczek – zgodnie ze światowym trendem – przemawiają teraz ilościowo za jasnymi lagerami, ale piwowarską dumę Brytyjczycy mogą czerpać przede wszystkim ze swojego Pale Ale.

To ich narodowy wkład w światowe piwowarstwo. Stworzyli wzorzec piwa, a jego picie zamienili w unikalne, piwne doświadczenie. Z browaru do pubu Real Ale trafia w specjalnej, niehermetycznej beczce – casku. Tam w piwnicy jeszcze wtórnie fermentuje, naturalnie i łagodnie się nagazowując.

Barman opróżnia cask bez użycia sprężonego gazu, przy pomocy ręcznej pompy. Tak serwowane Pale Ale praktycznie nie ma piany, a jego piwniczna temperatura 11-13 stopni Celsjusza w pełni wydobywa smak i aromat. „Ciepłe” piwo z beczki zaskakuje niemal każdego, kto spróbuje go pierwszy raz.

Światowy wzorzec Pale Ale

Tego przyjemnego dla nas zaskoczenia doświadczyliśmy podczas wypadu do chmielników Wschodniego Kentu. Tam prosto z casków raczyliśmy się różnymi wariantami tradycyjnych Pale Ale: Bitter, Mild, Extra Special Bitter i kilkoma innymi. Uważamy, że niesłusznie klasyczne Pale Ale jest niedoceniane poza Wyspami.

Jednak jakieś 20 lat temu w Polsce miało swoje 5 minut. Ciężko to na 100% potwierdzić, ale prawdopodobnie od klasycznego Pale Ale zaczęło się polskie piwowarstwo domowe. Na piwnej pustyni, którą wtedy byliśmy to piwo było czymś egzotycznym. Miało prostą recepturę i smak. Dopiero po nim gary piwowarów zapełniły się – wszechobecnymi dziś – amerykańskimi, imperialnymi wersjami Pale Ale.

Nasza interpretacja piwa z Anglii

Dlatego Fish & Chips jest PINTĄ Miesiąca, którą jesteśmy podekscytowani wyjątkowo mocno. Piwo ma bardzo dobre parametry i składniki: alkohol 4,3% obj., angielski słód jęczmienny i dwa ultra angielskie chmiele: East Kent Golding i Fuggle. Wiemy, że mimo prostej receptury, trzeba umieć je warzyć. Chmielenie przede wszystkim na smak, mniej na goryczkę czy zapach. Anglicy przez kilkaset lat doprowadzili to do perfekcji.

Nie przeniesiemy do Polski casków i całej tej wspaniałej kultury serwowania, ale uważamy, że Fish & Chips mogłoby z nami zostać na dłużej niż tylko do końca listopada. A wy?

Udostępnij

Zacznij pisać i naciśnij Enter, aby wyszukać

Shopping Cart

Brak produktów w koszyku.