Jeśli teraz brakuje nam lata „jak dawniej”, to przynajmniej w sierpniu mamy Kellerbier, czyli piwo „jak dawniej”.
Piwo dla koneserów
Ten styl jest naturalny i autentyczny. Od wieków opiera się masowej produkcji i komercji. W Niemczech i poza nimi utrzymuje swój rzemieślniczy charakter. W morzu pilsów i hellesów tworzy uroczą zatoczkę dla koneserów, dobrze osłoniętą przed sezonowymi sztormami i wiatrami zmian.
Warząc „Der Sommer” – trzeci w historii PINTY Kellerbier – znowu wystawiliśmy pomnik tradycji. Jęczmień na słód pilzneński Barke wyrósł na polach Górnej Frankonii. Z niemieckiej ziemi pochodzą też trzy odmiany wrzuconego do kotła chmielu: Perle, Hallertauer Mittelfrüh i Hallertauer Tradition. Poza tym 120 minut gotowania brzeczki i dekokcja. Żadnego filtra i żadnej wirówki. Prosto ze zbiornika do beczek i puszek. W efekcie można poczuć piwniczność w piwie z browaru bez piwnic.