Szczęśliwa 13-ka Ataku

Tags

Posted in IPA

Szczęśliwa 13-ka Ataku

W palącym, majowym słońcu 2011 roku Atak Chmielu rozchodził się jak podczas promocji w dyskoncie. Po 13 latach nadal jest najlepiej sprzedającym się piwem PINTY i najpopularniejszym piwem rzemieślniczym w Polsce.

Pierwsze piwo piwnej rewolucji w Polsce uwarzyliśmy miesiąc po tym, jak w lutym 2011 roku, podczas śniadania w Cieszynie wymyślaliśmy markę PINTA. Wtedy wiedzieliśmy, że wielu ludzi czeka na to, aż na rynku pojawi się uwarzone w Polsce, porządnie nachmielone American IPA, ale nie spodziewaliśmy się, że będziemy musieli przepraszać za jego niedobory

Naszą największą siłą była dobra receptura i intuicja, a reszta wygląda dziś niczym szalony, romantyczny zryw. Jako kontraktowy browar mieliśmy możliwości uwarzenia dokładnie 4135 butelek pierwszej porcji Ataku Chmielu. Znacząca jej część zniknęła już w maju, w ciągu zaledwie dwóch dni premiery PINTY na II Festiwalu Dobrego Piwa we Wrocławiu. Resztę błyskawicznie pochłonęły nieliczne wówczas sklepy specjalistyczne i pierwsze multitapy m.in. z Krakowa i Łodzi. Dlatego mieszkańców pozostałych regionów Polski musieliśmy przepraszać i – jak politycy przed wyborami – obiecywać, że będzie lepiej.

No i niby było lepiej, ale – jak w piosence Tiltu – „wciąż nie starczało, ciągle było brak”. Dzięki Atakowi Chmielu piwo w Polsce odzyskało należną mu goryczkę i stopniowo zaczęło wchodzić na tereny opanowane przez eurolagery. W 2018 roku, który był ostatnim pełnym rokiem PINTY w formie browaru kontraktowego, warzyliśmy już ponad 20 razy więcej piwa niż w roku 2011. Warzenie Ataku Chmielu stanowiło wtedy niemal jedną czwartą naszej produkcji, co można przeliczyć na ponad 800 tys. półlitrowych butelek.

To oczywiście symboliczna miara, bo część tego piwa była sprzedawana w beczkach, ale pokazuje, jak w ciągu 7 lat daleko odeszliśmy od pierwszych 4135 butelek. Atak dalej stał na czele rewolucji. Rozpychał się na tyle mocno, że w rankingach sprzedaży piw zaczął pojawiać się obok marek z browarów koncernowych i regionalnych.

Od połowy 2019 roku Atak Chmielu warzymy wyłącznie we własnym browarze w Wieprzu. Już wiosną 2020 roku musieliśmy zainwestować w nowe zbiorniki, żeby zwiększyć jego produkcję. W 2023 roku uwarzyliśmy aż 5375 hektolitrów samego Ataku Chmielu, co można przeliczyć na ponad milion półlitrowych butelek! Jego udział w łącznej produkcji PINTY wprawdzie spadł do około 20%, ale pierwszego piwa piwnej rewolucji w Polsce ciągle chyba jeszcze nie wszyscy mieli okazję spróbować.

W 13. roku jego obecności na rynku zorganizowaliśmy w krakowskich lokalach jednodniową akcję „Po Ataczku i do domu”. Przystąpiło do niej około 40 miejscówek, oferujących zimny Atak Chmielu prosto z beczki. Okazało się, że 13-nastolatek nadal atakuje świeżością. Mimo szerokiej dostępności w sklepach wciąż wzbudza uznanie i zainteresowanie gości lokali, którzy tylko 1 marca w Krakowie opróżnili około 60 beczek Ataku. Dzięki temu luty 2024 roku przyniósł rekord wszech czasów PINTY – z browaru wyjechało ponad 140 30-litrowych beczek wypełnionych Atakiem Chmielu!

Nasze flagowe piwo potwierdziło ostatnio w Krakowie, że „z kranu to zawsze lepiej smakuje” i pokazało innym lokalom, że nadal warto na nie postawić. Kolejny odcinek już 17 maja w Warszawie, gdzie do akcji „Po Ataczku i do domu” przystąpiło niemal 50 miejscówek. W tej samej Warszawie, która przez kilka miesięcy 2011 roku ociągała się z zamówieniem choćby jednej beczki Ataku, bo… w tamtym czasie nie było w Stolicy lokali gotowych na piwo rzemieślnicze. Na szczęście to już historia.

W firmowych pubach PINTY przez cały rok Atak Chmielu jest w top 3 najczęściej zamawianych piw, a obecność w sieciówkach i na stacjach benzynowych nie zastopowała jego sprzedaży w sklepach specjalistycznych. Kraft to różnorodność i ponad 2 tysiące premierowych piw rocznie. Sama PINTA warzy ich teraz około 100, ale żadna sztuka nie istnieje bez klasyki, a w sztuce warzenia piw rzemieślniczych klasyką od 13 lat jest Atak Chmielu.

Udostępnij

Zacznij pisać i naciśnij Enter, aby wyszukać

Shopping Cart

Brak produktów w koszyku.